Oferta initSoft

Naprawa strony WordPress

Strona nie działa, wyrzuca błąd albo przestała działać po aktualizacji? Diagnozuję przyczynę i naprawiam — u źródła, nie na objawie. Odpowiadam tego samego dnia, wycenę podaję po diagnozie.

Awarie przyjmuję od ręki · diagnoza bezpłatna · naprawa od 500 zł netto · odpowiadam tego samego dnia

Naprawa strony WordPress — initSoft
Objawy

Z czym najczęściej trafiają do mnie awarie

Jeśli rozpoznajecie któryś z tych objawów, napiszcie, zanim zaczniecie cokolwiek odinstalowywać. Połowa nieodwracalnych szkód powstaje przy próbie samodzielnej naprawy pod presją czasu.

Biały ekran zamiast strony

Pusta biała strona, bez żadnego komunikatu. Najczęściej wina jednej wtyczki albo motywu po aktualizacji. Wygląda dramatycznie, a bywa naprawiane w kilkanaście minut.

Błąd krytyczny albo błąd 500

Komunikat o błędzie krytycznym z prośbą o sprawdzenie skrzynki albo surowy błąd serwera. Przyczyna zwykle siedzi w logach, nie w tym, co widać na ekranie.

Strona przestała działać po aktualizacji

Kliknęliście „aktualizuj wszystko” i coś się rozjechało. Klasyk — i główny powód, dla którego aktualizacje robi się na kopii, nie na żywej stronie.

Nie da się zalogować do panelu

Hasło nie działa, panel przekierowuje w kółko albo wyrzuca po zalogowaniu. Bywa awarią, bywa skutkiem włamania. Rozstrzyga to diagnoza.

Sklep nie przyjmuje zamówień

Koszyk się nie zapisuje, płatność nie dochodzi albo maile z zamówieniami przestały wychodzić. Każda godzina to realna strata, więc traktuję to priorytetowo.

Strona działa, ale coś jest nie tak

Znikające treści, rozjeżdżający się układ, formularz, z którego nic nie przychodzi. Trudniejsze do zauważenia niż awaria i dlatego często trwa miesiącami.

Naprawa WordPress

Jak wygląda naprawa

Diagnoza przed wyceną

Najpierw ustalam, co się stało i ile to roboty. Cenę podaję po diagnozie, nie przed.

Kontakt tego samego dnia

Przy awarii liczy się czas. Odpisuję w godzinach, nie w kolejnym dniu roboczym.

Naprawa u źródła

Szukam przyczyny, nie objawu. Inaczej ta sama awaria wraca za miesiąc.

Zabezpieczenie na potem

Kopia zapasowa i lista rzeczy, które do awarii doprowadziły, żeby się nie powtórzyła.

Cennik
od 500 zł netto
diagnoza bezpłatna, odpowiedź tego samego dnia

Co wpływa na cenę

  • Czy strona w ogóle się otwiera, czy trzeba ją odzyskiwać
  • Czy jest aktualna kopia zapasowa
  • Czy awaria to skutek infekcji, czy błędu technicznego
  • Czy naprawiamy sam objaw, czy też przyczynę na przyszłość

Naprawa od 500 zł netto. Diagnoza jest bezpłatna: sprawdzam, co się dzieje, i podaję konkretną kwotę, zanim zacznę. Drobne awarie zamykają się zwykle w jednej–dwóch godzinach pracy.

Zanim cokolwiek zrobicie

Jeśli strona właśnie padła, jest jedna rzecz ważniejsza od szybkiego działania: nie usuwajcie niczego pod presją. Odinstalowanie wtyczki, skasowanie plików „które wyglądały podejrzanie” albo ponowna instalacja WordPressa na tym samym koncie potrafią zamienić awarię odwracalną w nieodwracalną.

Prawie zawsze da się to naprawić. Pliki i baza zwykle są całe — problem leży w jednym elemencie, który blokuje uruchomienie. Napiszcie, co się dzieje, i nie ruszajcie reszty.

Awaria czy infekcja?

Nie musisz tego rozstrzygać przed kontaktem — od tego jest bezpłatna diagnoza. Ale jeśli chcesz wiedzieć, w którą stronę to idzie, objawy zwykle układają się tak:

Raczej awaria techniczna

  • Biały ekran, błąd krytyczny albo błąd 500 zamiast strony.
  • Problem zaczął się zaraz po aktualizacji, zmianie hostingu albo wersji PHP.
  • Strona nie działa dla wszystkich tak samo — i dla Ciebie, i dla klientów.
  • Nikt obcy nie pojawił się w panelu, a treści są takie, jak je zostawiłeś.

Raczej infekcja

  • Strona przekierowuje na obce witryny, czasem tylko na telefonie albo tylko z wyników Google.
  • Przeglądarka, antywirus albo Google ostrzegają przed Twoją stroną.
  • W wynikach wyszukiwania pojawiły się podstrony, których nigdy nie tworzyłeś.
  • W panelu są nieznane konta administratorów, wtyczki albo wpisy.
  • Hosting zablokował konto albo przysłał informację o szkodliwym oprogramowaniu.

Jeśli obraz pasuje raczej do drugiej listy, chodzi o odwirusowanie WordPressa. Obie usługi zaczynają się tak samo: opisujesz objaw, ja sprawdzam stronę i podaję cenę, zanim zacznę.

Co możecie sprawdzić sami w pięć minut

Zanim do mnie napiszecie, warto zebrać trzy informacje. Skrócą diagnozę i czasem wystarczą, żebyście naprawili to bez nikogo.

  • Co dokładnie widać na ekranie. Zróbcie zrzut. „Nie działa” i „błąd krytyczny” to dwie zupełnie różne sytuacje, a komunikat często wskazuje winowajcę.
  • Co zmieniło się tuż przed. Aktualizacja, nowa wtyczka, zmiana w panelu hostingu, wygasła płatność? Dziewięć na dziesięć awarii ma taką przyczynę i to ona najszybciej prowadzi do rozwiązania.
  • Czy panel administracyjny się otwiera. Jeśli tak — awaria jest lżejsza, niż wygląda. Jeśli nie, trzeba wejść przez pliki albo bazę.

Jeśli macie dostęp do panelu i podejrzewacie wtyczkę, wyłączenie ostatnio aktualizowanej często wystarcza. To jedyna rzecz, jaką radzę robić samodzielnie — reszta bez znajomości struktury WordPressa kończy się zwykle pogorszeniem sytuacji.

Jak liczę czas i pieniądze

Przy awarii najbardziej denerwuje nie sama usterka, tylko brak informacji, ile to potrwa i ile będzie kosztować. Dlatego kolejność jest zawsze taka sama.

  • Odpowiadam tego samego dnia, zwykle w ciągu kilku godzin. To jedyna obietnica, jaką składam przed obejrzeniem strony.
  • Diagnoza jest bezpłatna. Oglądam, co się dzieje, i mówię, co się stało i ile roboty przed nami.
  • Cenę podajecie do akceptacji przed startem. Nie ma dopłat pojawiających się w trakcie ani rozliczania „za godziny, ile wyjdzie”.
  • Drobne awarie zamykają się w jednej–dwóch godzinach pracy. Poważniejsze wyceniam osobno i mówię wprost, gdy naprawa przestaje się opłacać.

Naprawiam przyczynę, nie objaw

Można postawić stronę na nogi w piętnaście minut, przywracając kopię — i tydzień później mieć tę samą awarię. To nie jest naprawa, tylko odroczenie.

Dlatego po przywróceniu działania szukam, co do awarii doprowadziło: konflikt wtyczek, przeciążony hosting, wersja PHP, brak aktualizacji od dwóch lat, ustawienie zmienione przez kogoś, kto miał dostęp. Dostajecie krótką notatkę, co to było i co zrobić, żeby się nie powtórzyło — nawet jeśli oznacza to, że nie potrzebujecie mnie więcej.

Sklepy WooCommerce traktuję priorytetowo

Przy sklepie awaria kosztuje realne pieniądze co godzinę, więc kolejność jest inna: najpierw przywracam możliwość składania zamówień, potem szukam przyczyny.

Po naprawie sprawdzam dodatkowo trzy rzeczy, o których łatwo zapomnieć: czy w czasie awarii nie zgubiły się zamówienia, czy płatności wracają poprawnie i czy maile transakcyjne znowu wychodzą. Sklep, który przyjmuje zamówienia, ale nie wysyła potwierdzeń, jest wciąż zepsuty — tylko mniej widocznie.

Kiedy to nie jest awaria, tylko włamanie

Część zgłoszeń o „dziwnie działającej stronie” okazuje się infekcją: przekierowania na obce witryny, ostrzeżenie Google, nieznani administratorzy w panelu. To osobna, szersza robota — czyszczenie plików i bazy, załatanie luki, zdjęcie ostrzeżenia.

Jeśli w trakcie diagnozy okaże się, że to ten przypadek, mówię od razu i przechodzimy na odwirusowanie WordPress. Nie doliczam za to niespodzianki w trakcie — zmienia się zakres, więc zmienia się wycena, i dowiadujecie się o tym przed pracą, nie po.

Co potem

Naprawa jest usługą jednorazową i tak ją rozliczam. Nie ma tu pakietu, do którego trzeba dopłacić, żeby strona dalej działała.

Powiem jednak wprost, jeśli awaria wynikła z rzeczy, które będą wracać — braku kopii zapasowych, aktualizacji zaniedbanych od dwóch lat, hostingu, który nie wyrabia. Wtedy sensowniejsza od kolejnej naprawy jest stała opieka, ale to Wasza decyzja i nie jest warunkiem niczego.

Jeśli strona jeszcze działa, ale coś Cię niepokoi — bezpłatny audyt pokaże, co się na niej dzieje, zanim przestanie działać.

FAQ

Najczęstsze pytania

Konkretne odpowiedzi na to, o co pytają klienci przed startem.

Strona w ogóle się nie otwiera. Da się ją jeszcze uratować?

Prawie zawsze tak. Nawet gdy strona pokazuje pusty ekran albo błąd serwera, pliki i baza zwykle są całe — problem leży w jednym elemencie, który blokuje uruchomienie. Gorzej jest tylko wtedy, gdy hosting skasował konto po dłuższym czasie od zakończenia opłat, ale i wtedy zostaje kopia po stronie dostawcy albo archiwum internetowe.

Ile to kosztuje?

Naprawa zaczyna się od 500 zł netto. Dokładną cenę podaję po diagnozie, bo przed nią byłoby to zgadywanie — sama diagnoza jest bezpłatna. Oglądam, co się dzieje, mówię, ile roboty i ile to będzie kosztować, a Wy decydujecie. Drobne awarie zamykają się zwykle w jednej–dwóch godzinach pracy.

Jak szybko możesz się tym zająć?

Odpowiadam tego samego dnia, zwykle w ciągu kilku godzin. Przy awarii to jest najważniejsza obietnica, jaką mogę złożyć — i jedyna, którą składam przed obejrzeniem strony.

Nie mam kopii zapasowej. To przekreśla sprawę?

Nie, choć wydłuża pracę. Kopia pozwala przywrócić stan sprzed awarii w kilkanaście minut. Bez niej trzeba znaleźć i naprawić konkretny błąd, co trwa dłużej. Część hostingów trzyma własne kopie, o których klienci nie wiedzą — to sprawdzam w pierwszej kolejności.

Czy naprawiasz też sklepy WooCommerce?

Tak. Przy sklepie dochodzi jeszcze sprawdzenie, czy w czasie awarii nie zgubiły się zamówienia i czy płatności oraz maile transakcyjne działają po naprawie. Awaria sklepu kosztuje realne pieniądze co godzinę, więc traktuję ją priorytetowo.

Co, jeśli to nie awaria, tylko strona została zhakowana?

To osobna, szersza robota — czyszczenie plików i bazy, usunięcie przekierowań, załatanie luki i zdjęcie ostrzeżenia z Google. Opisałem ją przy odwirusowaniu WordPress. Jeśli w trakcie diagnozy okaże się, że to infekcja, powiem to od razu.

Czy po naprawie mogę zostawić stronę pod Twoją opieką?

Możecie, ale nie musicie — nie ma tu żadnego pakietu obowiązkowego. Naprawa jest usługą jednorazową i tak ją rozliczam. Jeśli jednak awaria wynikła z zaniedbanych aktualizacji albo braku kopii, powiem wprost, że bez opieki wróci.

Porozmawiajmy o Twoim projekcie

Bezpłatna konsultacja online, bez zobowiązań. Odpowiem konkretną propozycją — nie automatyczną ofertą z szablonu.

Gwarancja: ustalona cena i termin z góry, bez ukrytych kosztów Przyjmuję maksymalnie 3 nowe projekty miesięcznie · najbliższy wolny termin: listopad 2026
Zadzwoń Bezpłatna konsultacja
Wyceń projekt od 2 000 zł