Klient pyta AI o kogoś takiego jak Ty.
Usłyszy Twoją nazwę?
Poradnik dla właścicieli małych firm: jak sprawić, żeby ChatGPT, Gemini i Google wymieniały Twoją firmę w odpowiedziach. Bez technicznego żargonu.
- Test w 5 minut — sprawdzisz sam, czy AI w ogóle zna Twoją firmę
- Trzy kroki: wpuść AI na stronę, pisz tak, żeby dało się Cię zacytować, zadbaj o to, co mówią inni
- Plan na 30 dni i lista kontrolna do wydruku
18 stron, PDF. Wysyłam na e-mail po potwierdzeniu adresu. Pisał to człowiek, który od 2010 roku buduje i naprawia strony firmowe.
Wyślij mi poradnik
Jedno pole wymagane. Resztę podaj, jeśli chcesz — pomaga mi pisać kolejne materiały pod konkretne branże.
Telefon dzwoni rzadziej, a Ty nic nie zmieniałeś
Strona stoi w tym samym miejscu w Google. Opinie są dobre. A zapytań jakby mniej — i trudno wskazać moment, w którym się to zaczęło.
Klient nie szuka, tylko pyta
Zamiast „hydraulik Żywiec” pisze całe zdanie: „cieknie mi bojler, a jest sobota, kogo mogę wezwać jeszcze dziś”. Dostaje gotową odpowiedź z dwiema, trzema nazwami. Nie ma listy dziesięciu linków, z której można wybrać.
Nie ma „drugiej strony wyników”
W Google można było być siódmym i dalej dostawać telefony. W odpowiedzi asystenta albo padnie Twoja nazwa, albo nie padnie. Trzeciej możliwości nie ma.
Nie widzisz tego w statystykach
Analityka pokaże wejścia z wyszukiwarki. Nie pokaże rozmów, w których AI poleciło konkurencję, bo o Twojej firmie nie miało co powiedzieć.
To nie jest nowa dziedzina. To stare zasady, nowy odbiorca
Czego nie musisz robić
Nie musisz rzucać wszystkiego i „pozycjonować się w ChatGPT”. Nie musisz kupować narzędzi ani uczyć się nowego żargonu. Nie musisz też pisać strony od nowa — w większości firm wystarczy uporządkować to, co już jest.
Co naprawdę decyduje
AI poleca firmy, o których ma co powiedzieć: ma skąd wziąć fakty, rozumie, czym się zajmują, i widzi, że mówią o nich także inni. To, co pomaga w AI, prawie zawsze pomaga też w zwykłym Google i w rozmowie z klientem.
Dlatego ten poradnik nie zaczyna się od techniki, tylko od pytania: co asystent AI może dziś powiedzieć o Twojej firmie, jeśli ktoś o nią zapyta?
Co będziesz wiedział po lekturze
Osiemnaście stron, które da się przeczytać przy kawie.
Czy AI zna Twoją firmę
Test w pięć minut, do zrobienia samodzielnie, zanim cokolwiek zmienisz na stronie.
Jak AI wybiera, kogo polecić
Cztery mechanizmy opisane po ludzku. Bez nich każda poprawka jest zgadywaniem.
Co zrobić na stronie
Dziewięć zasad pisania treści, które da się zacytować, i lista rzeczy, które blokują dostęp.
Jak sprawić, by mówili o Tobie inni
Opinie, wzmianki i spójne dane firmy — najczęściej pomijana część układanki.
Jak sprawdzić, czy działa
Prosty pomiar bez płatnych narzędzi, który powtórzysz co miesiąc w kwadrans.
Po czym poznać cudotwórcę
Obietnice, które powinny zapalić czerwoną lampkę, zanim podpiszesz umowę.
Co jest w środku
Dziesięć krótkich rozdziałów, plan na trzydzieści dni i słowniczek.
Co się właściwie zmieniło
Dlaczego dotyczy to także małych firm, test w 5 minut, słowniczek SEO / AEO / GEO i cztery mechanizmy, według których AI wybiera firmy.
Trzy kroki do zrobienia
Otwórz drzwi (czy AI w ogóle wchodzi na stronę), pisz tak, żeby dało się Cię zacytować, i zadbaj o to, co mówią o Tobie inne miejsca w sieci.
Pomiar, pułapki, plan
Jak sprawdzić, czy to działa, na co uważać przy wyborze wykonawcy i gotowy plan na 30 dni z listą kontrolną do wydruku.
Na końcu słowniczek: każde pojęcie z poradnika wyjaśnione jednym zdaniem, żebyś nie musiał niczego doszukiwać w internecie.
Kto to pisał
Nazywam się Wojciech Duraj. Od 2010 roku buduję i naprawiam strony oraz sklepy na WordPressie. Poradnik powstał z tego, co realnie poprawiam u klientów — nie z zapowiedzi producentów oprogramowania.
Dlatego jest w nim osobny rozdział o cudotwórcach. Nikt nie może zagwarantować, że ChatGPT poleci Twoją firmę — i każdy, kto to obiecuje, mówi o czymś, nad czym nie ma kontroli.
Prowadzisz sklep internetowy?
Wtedy lepszy będzie drugi materiał. Ten poradnik dotyczy firm ze stroną; przy sklepie dochodzą dane produktowe, feed i kategorie, a to osobna robota.
A jeśli wolisz, żeby ktoś sprawdził to za Ciebie — jest audyt widoczności w AI ze stałą ceną 800 zł. Poradnik i tak przeczytasz; audyt tylko skraca drogę do wyniku.
Zanim zostawisz adres
Czy to tylko zachęta do kupienia u Ciebie usługi?
Poradnik jest tak napisany, żeby dało się go wdrożyć samodzielnie — dlatego ma plan na 30 dni i listę kontrolną, a nie samą diagnozę. Jeśli po lekturze uznasz, że wolisz to zlecić, mam w ofercie pozycjonowanie w AI. Nie jest to jednak warunek i nie o to chodzi w tym materiale.
Nie znam się na technice. Zrozumiem to?
Tak — poradnik jest pisany bez żargonu, a każde pojęcie ma wyjaśnienie w słowniczku na końcu. Część zadań wymaga dostępu do strony; przy takich zaznaczam, że to robota dla osoby, która się nią opiekuje, i co dokładnie jej przekazać.
Co dostanę poza plikiem?
Trzy krótkie wiadomości przez najbliższe dwa tygodnie: przypomnienie o teście, pomoc w miejscu, w którym najczęściej się odpada, i na koniec jedna propozycja. Potem newsletter co dwa–trzy tygodnie — jedna konkretna rzecz o stronach i widoczności na raz. Wypisujesz się jednym kliknięciem.
Czy to się zdezaktualizuje za pół roku?
Część szczegółów — owszem, bo to nowa i szybko zmieniająca się dziedzina. Dlatego poradnik opiera się na mechanizmach, a nie na ustawieniach konkretnego narzędzia: na tym, skąd AI bierze fakty o firmach i czemu ufa. To zmienia się znacznie wolniej niż interfejsy.
Czy muszę podawać adres strony?
Nie, wymagany jest tylko e-mail. Adres i branża pomagają mi pisać kolejne materiały pod konkretne sytuacje — ale plik dostaniesz tak samo bez nich.
Sprawdź, co AI mówi o Twojej firmie
Zacznij od testu z rozdziału 2 — pięć minut i będziesz wiedział, na czym stoisz. Reszta poradnika jest po to, żeby ten wynik poprawić.
- 18 stron, PDF, bez opłat
- Plik wysyłam po potwierdzeniu adresu
- Wypisujesz się jednym kliknięciem
Wyślij mi poradnik
Jedno pole wymagane. Resztę podaj, jeśli chcesz — pomaga mi pisać kolejne materiały pod konkretne branże.