Dlaczego lokalnie jest łatwiej, niż myślicie
O frazę „pozycjonowanie stron” w skali kraju biją się setki firm z budżetami na linki i zespołami. O „usługa + Żywiec” konkuruje zwykle kilka, czasem kilkanaście firm — i to jest cała różnica.
W praktyce znaczy to, że widoczność lokalna jest jedną z niewielu rzeczy w marketingu, które mała firma może wygrać bez dużego budżetu. Nie linkami, tylko porządnie zrobioną wizytówką, opiniami i stroną, która mówi konkretnie, gdzie działacie.
Gdzie klient z okolicy naprawdę Was szuka
Są dwa miejsca i różnią się bardziej, niż się wydaje.
Trzy wizytówki z mapą
Przy zapytaniu z nazwą miejscowości Google pokazuje nad zwykłymi wynikami trzy firmy z mapą. To one zbierają większość kliknięć, a wejście do tej trójki zależy od zupełnie innych rzeczy niż pozycja organiczna: kategorii wizytówki, kompletności profilu, opinii i odległości od pytającego.
Dlatego pracę zaczynam od wizytówki, nie od strony. Jest tańsza, szybsza i przy firmie lokalnej daje najwięcej.
Wyniki organiczne poniżej
Tu decyduje strona: czy nazwa miejscowości jest w tytule i nagłówku, czy adres widnieje na stronie, czy opisany jest obszar działania. Konkurencja lokalna często nie ma nawet tego — i to jest miejsce, w którym najłatwiej wyprzedzić.
Frazy, które mają sens w powiecie żywieckim
Wolumeny są tu niewielkie i to jest zaletą, nie wadą. Kilkadziesiąt wyszukiwań miesięcznie od ludzi, którzy szukają usługi u siebie, jest warte więcej niż tysiąc wyświetleń z całej Polski.
- „usługa + Żywiec” — najszerszy zasięg w powiecie, największa konkurencja lokalna.
- „usługa + Węgierska Górka / Milówka / Rajcza / Jeleśnia” — mniejsze wolumeny, ale często pierwsze miejsce jest do wzięcia od ręki.
- „usługa + Beskidy” — sensowne przy turystyce: pensjonaty, apartamenty, wypożyczalnie, gastronomia.
- Frazy sezonowe — w regionie turystycznym część zapytań żyje tylko przez kilka miesięcy w roku. Warto to zaplanować z wyprzedzeniem, a nie reagować, gdy sezon już trwa.
Czego nie robię
- Nie zakładam kilkunastu podstron „usługa + kolejna wieś”. Strony różniące się jedną nazwą to wzorzec, który Google rozpoznaje i wycisza, a Wam zostawia kilkanaście adresów do utrzymania. Okoliczne miejscowości obsługuje się sekcją na jednej stronie.
- Nie gwarantuję pozycji. Nikt uczciwy nie gwarantuje — ich nie da się kupić.
- Nie kupuję opinii i nie wystawiam ich sam. Przy firmie lokalnej, gdzie połowa klientów zna się z widzenia, to jest ryzyko zupełnie nieproporcjonalne do korzyści.
- Nie wiążę umową na czas określony. Jeśli po kwartale uznacie, że to nie działa, kończymy.
Jak sprawdzić, gdzie jesteście dzisiaj
Zanim cokolwiek zlecicie, zróbcie to sami — zajmie pięć minut i czasem wystarczy za całą diagnozę.
- Wpiszcie w Google swoją usługę i nazwę miejscowości. Jesteście w trójce z mapą? Na pierwszej stronie wyników?
- Sprawdźcie to na telefonie, nie na komputerze — tam wyniki lokalne wyglądają inaczej i to na telefonie szuka większość klientów.
- Kliknijcie swoją wizytówkę. Czy godziny są aktualne? Czy są zdjęcia? Kiedy ktoś ostatnio odpowiedział na opinię?
- Wpiszcie nazwę firmy. Czy wyświetla się poprawnie, z aktualnym adresem i telefonem?
Jeśli wszystko wyszło dobrze — nie potrzebujecie mnie i to też jest uczciwa odpowiedź.
Pracuję z Ciśca, zdalnie
Mam adres w powiecie żywieckim i realizacje z okolicy — Infimed z Żywca, PPHU Joanna z Rajczy, Cukiernię Szarotka z Milówki, gminy Węgierska Górka i Rajcza. Znam ten rynek nie z prezentacji, tylko z pracy dla firm, które tu działają.
Nie oznacza to jednak, że musimy się spotykać. Pracuję zdalnie także z firmą z sąsiedniej miejscowości — rozmowa online zajmuje mniej czasu obu stronom niż dojazd. Bliskość traktuję jako znajomość rynku, nie jako argument o dojeździe.
Strona i widoczność to dwie osobne rzeczy
Można mieć jedno bez drugiego i często tak właśnie jest. Wizytówka bez porządnej strony przyprowadza kogoś, kto potem odpada. Ładna strona bez widoczności nie przyprowadza nikogo.
Jeśli potrzebujecie samej strony, opisałem to przy stronach internetowych w Żywcu. Jeśli chodzi o widoczność ogólnopolską albo branżową, a nie lokalną — jest osobna strona o pozycjonowaniu stron.