Oferta initSoft

Przebudowa strony internetowej i sklepu

Masz stronę, ale nie przynosi klientów? Przebudowuję istniejące strony i sklepy WordPress — z zachowaniem pozycji w Google i bez przepisywania wszystkiego od zera.

Przyjmuję maksymalnie 3 nowe projekty miesięcznie · najbliższy wolny termin: listopad 2026

Przebudowa strony internetowej i sklepu — initSoft
Przebudowa

Co dostajesz w ramach przebudowy

Pozycje w Google zachowane

Stare adresy przekierowuję na nowe. To, co dziś rankuje, rankuje dalej.

Treści przeniesione

Przenoszę i porządkuję to, co macie. Nie zaczynacie od pustej strony.

Nowy wygląd i szybkość

Świeży projekt na lekkim WordPressie, dopracowany na telefonie.

Uczciwa diagnoza na start

Jeśli taniej wyjdzie budowa od zera albo wystarczy drobna poprawka, powiem to.

Cennik
od 2 000 zł

Co wpływa na cenę

  • Liczba podstron i stan obecnych treści
  • Czy zostaje ten sam adres i struktura
  • Zakres nowych funkcji poza odświeżeniem
  • Stan techniczny obecnej strony

Kiedy przebudowa ma sens, a kiedy nie

Nie każdą stronę warto przebudowywać i mówię to od razu, zanim wystawię wycenę. Obejrzę Waszą i powiem, do której grupy należy.

Przebudowa się opłaca, gdy:

  • strona ma sensowne treści, ale wygląda na swój wiek,
  • jest już widoczna w Google i szkoda tracić wypracowane pozycje,
  • działa, ale nie prowadzi odwiedzającego do kontaktu,
  • źle wygląda na telefonie, a stamtąd przychodzi większość ruchu.

Taniej wyjdzie budowa od zera, gdy:

  • strona stoi na porzuconej technologii albo wtyczkach bez wsparcia,
  • była wielokrotnie łatana przez różne osoby i nikt nie wie, co jest gdzie,
  • treści i tak trzeba napisać na nowo, bo opisują firmę sprzed lat.

W drugim przypadku powiem to wprost, nawet jeśli oznacza to dla mnie inne zlecenie niż to, o które pytaliście.

Przebudowa nie jest tańszą wersją nowej strony

Piszę to wprost, bo większość pytań o przebudowę wychodzi z założenia, że skoro strona już jest, to praca będzie o połowę mniejsza. Czasem tak jest. Częściej nie.

Powód jest prosty: przy stronie sprzed kilku lat łatanie starego kodu i układu kosztuje więcej niż zrobienie tego samego porządnie od nowa. W praktyce przebudowa oznacza więc nowy projekt i nowy kod — a oszczędzacie na czymś innym.

  • Na czym realnie oszczędzacie: treści już są i trzeba je uporządkować, a nie napisać od zera. Wiecie, kim jesteście i do kogo mówicie. Adresy podstron i wypracowane pozycje w Google zostają.
  • Na czym nie: projekt graficzny i wykonanie powstają na nowo. To jest główny składnik ceny i on się nie zmniejsza.

Dlatego widełki są takie same jak przy stronie budowanej od zera. Różnica nie leży w rachunku, tylko w tym, od czego zaczynamy i co zachowujecie — a przy stronie, która ma już jakąś widoczność w Google, to jest różnica warta więcej niż rabat.

Jeśli po obejrzeniu Waszej strony uznam, że taniej i sensowniej wyjdzie zbudować ją od nowa bez oglądania się na to, co jest — powiem to. Tak samo, jak powiem, gdy wystarczy drobna poprawka zamiast całego projektu.

Co zwykle jest nie tak ze starą stroną

Wygląda na swój wiek i to widać w pierwszej sekundzie

Klient nie analizuje typografii ani odstępów — po prostu czuje, że coś jest nie tak, i przenosi to odczucie na firmę. Strona sprzed dekady sugeruje, że firma też się zatrzymała, nawet jeśli jest przeciwnie.

Nie ma jasnej drogi do kontaktu

Telefon tylko w stopce, formularz na osobnej podstronie, żadnego wezwania do działania w treści. Odwiedzający dowiaduje się, co robicie, i nie wie, co ma teraz zrobić — więc nie robi nic.

Rozsypuje się na telefonie

Strony sprzed kilku lat często były projektowane pod monitor, a telefon dostał wersję „jakoś to wygląda”. Dziś to odwrotna kolejność i właśnie tam traci się najwięcej zapytań.

Jak nie stracić pozycji w Google

To jest pytanie, które słyszę najczęściej — i słusznie, bo źle poprowadzona przebudowa potrafi skasować lata pracy nad widocznością. Dlatego przy każdym takim projekcie robię to samo:

  • Sprawdzam, co dziś rankuje. Zanim cokolwiek ruszę, wiem, które podstrony przynoszą Wam ruch i na jakie frazy.
  • Zachowuję adresy, które działają. Jeśli podstrona ma pozycję, zostaje pod tym samym adresem.
  • Ustawiam przekierowania 301 tam, gdzie adres musi się zmienić. Stary link prowadzi do nowego odpowiednika, a nie do błędu 404.
  • Przenoszę tytuły i opisy meta. To, co Google już zna, zostaje — poprawiam tylko tam, gdzie jest słabe.
  • Po starcie sprawdzam błędy w Search Console. Jeśli coś się nie zgadza, wychodzi w pierwszym tygodniu i wtedy to poprawiam.

To nie jest dodatkowo płatna opcja. To część przebudowy — bez tego przebudowa nie ma sensu.

Jak wygląda przebudowa krok po kroku

  1. Oglądam Waszą stronę i mówię, co z nią zrobić. Rozmowa online, 15–30 minut. Dostajecie konkretną opinię, czy przebudowa się opłaca.
  2. Wycena i termin z góry. Bez dopłat pojawiających się w trakcie.
  3. Inwentaryzacja treści i adresów. Spisuję, co zostaje, co się zmienia i co wymaga przekierowania.
  4. Projekt i budowa na kopii. Wasza obecna strona działa normalnie przez cały czas.
  5. Przełączenie. Kilka minut, o ustalonej porze. Klienci nie widzą przerwy technicznej.
  6. Tydzień obserwacji. Sprawdzam Search Console i statystyki, poprawiam to, co wyjdzie.

Przebudowy z mojego portfolio

To nie jest usługa, której uczę się na Waszym projekcie — dwie najnowsze realizacje w portfolio to właśnie przebudowy istniejących stron:

  • Infimed — producent wyposażenia sal operacyjnych z Żywca. Rozproszony katalog produktowy uporządkowany w trzy grupy, dokumentacja i spacer 3D dostępne z poziomu menu, wersja angielska pod sprzedaż zagraniczną.
  • PPHU Joanna — producent drewnianych opakowań premium z Rajczy. Ze strony bez ekspozycji produktu do serwisu opartego na zdjęciach rzemiosła, z sekcją personalizacji i trzema wersjami językowymi pod rynki UE.

Dlaczego ja

  • Zaczynam od diagnozy, nie od oferty. Najpierw mówię, czy przebudowa się opłaca — czasem odpowiedź brzmi „nie”.
  • Pozycje w Google traktuję jak Wasz majątek. Przekierowania i zachowanie adresów to standard, nie dopłata.
  • 16 lat komercyjnego programowania. Cudzy kod, stare wtyczki i nietypowe integracje to codzienność, nie przeszkoda.
  • Pracujecie bezpośrednio ze mną. Ta sama osoba ogląda stronę, wycenia, buduje i poprawia.
  • Ustalona cena i termin z góry, średnia 5,0 w opiniach Google. Zobacz dowody.

Jeśli problemem nie jest sama strona, tylko to, że nie macie do niej dostępów ani kontaktu z wykonawcą — zacznijcie od przejęcia strony. Przebudowa ma sens dopiero wtedy, gdy panujecie nad tym, co przebudowujecie.

Zanim zdecydujesz o przebudowie — sprawdź, co dokładnie jest do poprawy: bezpłatny audyt strony.

FAQ

Najczęstsze pytania

Konkretne odpowiedzi na to, o co pytają klienci przed startem.

Czy stracę pozycje w Google po przebudowie?

Nie, jeśli przebudowa jest zrobiona poprawnie — i o to właśnie dbam. Zachowuję adresy podstron, które rankują, a tam gdzie muszą się zmienić, ustawiam przekierowania 301. To standardowy element każdej przebudowy u mnie, nie dopłata.

Przebudowa czy nowa strona — co się bardziej opłaca?

Zależy od stanu obecnej strony. Jeśli treści są sensowne, a problemem jest wygląd i struktura, przebudowa wychodzi taniej i zachowuje dorobek SEO. Jeśli strona stoi na przestarzałej technologii albo jest mocno zaniedbana, budowa od zera bywa tańsza niż łatanie. Sprawdzam to przed wyceną i mówię wprost, co się opłaca — nawet jeśli oznacza to mniejsze zlecenie.

Czy muszę przepisywać wszystkie treści?

Nie. Przenoszę to, co macie, i porządkuję — poprawiam strukturę, nagłówki i układ. Nowe teksty piszecie tylko tam, gdzie ich naprawdę brakuje, i mówię dokładnie gdzie.

Strona stoi na Elementorze / innym kreatorze. Da się z tym pracować?

Tak. Pracuję zarówno na kreatorach, jak i na czystym kodzie — wybór zależy od tego, czy chcecie sami edytować treści później. Jeśli tak, kreator bywa atutem i nie ma powodu z niego rezygnować.

Czy strona będzie niedostępna w trakcie przebudowy?

Nie. Pracuję na kopii, a przełączenie na nową wersję trwa kilka minut i planujemy je na dogodną porę. Klienci nie trafiają na komunikat o przerwie technicznej.

Ile to kosztuje?

Od 2 000 zł. Cena zależy od liczby podstron, stanu obecnych treści i tego, ile funkcji dochodzi poza samym odświeżeniem. Dokładną kwotę podaję po obejrzeniu strony.

Ile trwa przebudowa?

Zwykle 2–4 tygodnie od momentu, w którym mam dostępy i materiały. Przy sklepie z dużym katalogiem odpowiednio dłużej — termin ustalamy na starcie.

Co jeśli mój obecny wykonawca zniknął i nie mam dostępów?

To częsta sytuacja i zwykle da się ją rozwiązać — przez hosting albo rejestratora domeny. Powiedzcie, co macie, a sprawdzę, czego brakuje, zanim cokolwiek wycenię.

Porozmawiajmy o Twoim projekcie

Bezpłatna konsultacja online, bez zobowiązań. Odpowiem konkretną propozycją — nie automatyczną ofertą z szablonu.

Gwarancja: ustalona cena i termin z góry, bez ukrytych kosztów Przyjmuję maksymalnie 3 nowe projekty miesięcznie · najbliższy wolny termin: listopad 2026
Zadzwoń Bezpłatna konsultacja
Wyceń projekt od 2 000 zł