Co powinna zawierać strona biura rachunkowego — 8 elementów
Ogólną listę tego, co powinno znaleźć się na stronie firmowej, opisałem w tekście co powinna zawierać strona firmowa — propozycja wartości, nawigacja, wezwania do działania, dowody społeczne. To wszystko obowiązuje też Was.
Poniżej jest coś innego: osiem elementów specyficznych dla biura rachunkowego. Wynikają z jednej rzeczy, która odróżnia tę branżę od większości usług — klient nie kupuje produktu, tylko oddaje obcej osobie dokumenty swojej firmy i musi uwierzyć, że nic się z nimi nie stanie.
1. Informacja, kogo obsługujecie
Najczęstszy brak i najdroższy. „Obsługujemy firmy” nie mówi nic. Jednoosobowa działalność na ryczałcie i spółka z o.o. z dwudziestoma pracownikami mają zupełnie inne pytania i inny budżet — a oboje czytają ten sam akapit.
Rozbicie oferty na typy klientów pozwala każdemu z nich zobaczyć siebie. Przy okazji odsiewa zapytania spoza Waszego profilu, zanim zajmą Wam telefon.
2. Konkretne osoby, nie „zespół specjalistów”
Imię, nazwisko, zdjęcie i zakres odpowiedzialności — kto prowadzi księgi, kto kadry, kto odbierze telefon w marcu. Klient oddaje dokumenty firmowe i chce wiedzieć komu.
Zdjęcia z banku zdjęć działają tu odwrotnie do zamierzenia: uśmiechnięci ludzie w garniturach przy laptopie są rozpoznawalni jako stock i podważają wiarygodność reszty strony. Przeciętne zdjęcie prawdziwego zespołu jest warte więcej niż profesjonalna sesja aktorów.
3. Uprawnienia i ubezpieczenie — w widocznym miejscu
Certyfikat księgowy, ubezpieczenie OC działalności, przynależność do organizacji branżowej. To nie są ozdoby na stopce. Dla klienta, który raz sparzył się na biurze bez ubezpieczenia, to jest pierwsza rzecz, której szuka.
4. Cokolwiek o cenie
Nie musi być pełnego cennika. Wystarczy widełki, „od” albo przedziały zależne od liczby dokumentów. Brak jakiejkolwiek informacji o cenie oznacza dla części odwiedzających „będzie drogo” i kończy wizytę.
Publikowanie widełek ma jeszcze jeden efekt: przestajecie tłumaczyć przez telefon, dlaczego nie robicie księgowości za 150 zł miesięcznie. Ludzie, dla których to za dużo, po prostu nie zadzwonią.
5. Formularz, który pyta o właściwe rzeczy
To jest element o najwyższym zwrocie na stronie biura rachunkowego i najczęściej pomijany. Standardowe „imię, e-mail, wiadomość” generuje zapytania w rodzaju „ile kosztuje księgowość?”, na które nie da się odpowiedzieć bez trzech kolejnych pytań.
Cztery pola zmieniają wszystko: forma działalności, orientacyjna liczba dokumentów miesięcznie, czy są pracownicy, od kiedy. Odpowiadacie od razu konkretną kwotą, a nie prośbą o telefon.
6. Jak wygląda przekazywanie dokumentów
Osobiście, kurierem, skanem, przez aplikację? To jest realne pytanie, które ktoś zadaje przed zmianą biura — zwłaszcza gdy rozważa biuro spoza swojego miasta. Odpowiedź na stronie zdejmuje jedną z głównych blokad decyzyjnych.
Jeśli obsługujecie zdalnie, napiszcie to wprost. Dla części klientów to jest powód, żeby wybrać Was zamiast biura za rogiem.
7. Zasady kontaktu i terminy
Kiedy odbieracie telefon, w jakim czasie odpowiadacie na maile, co się dzieje w szczycie rozliczeń. Klient, który raz nie mógł się dodzwonić do poprzedniego biura w kwietniu, czyta to bardzo uważnie.
Obietnica, której da się dotrzymać, jest lepsza niż brak obietnicy — ale gorsza niż nic, jeśli jej nie dotrzymujecie.
8. Ślad, że strona żyje
Data ostatniej aktualizacji, wpis o zmianach w przepisach, informacja o godzinach w okresie rozliczeń. Strona księgowego, na której najświeższa treść dotyczy zeszłego roku podatkowego, mówi o Was coś, czego nie chcecie mówić.
To nie wymaga bloga. Wystarczy kilka aktualizacji rocznie w miejscach, które klient i tak sprawdza.
Czego nie musicie mieć
- Kalkulatora podatkowego. Przyciąga osoby, które chcą policzyć sobie coś za darmo, nie klientów.
- Bloga o przepisach. Konkurujecie tam z infor.pl i portalami wydawców — a czytelnik takiego wpisu szuka odpowiedzi, nie księgowej.
- Chatbota. W branży, w której sprzedaje zaufanie do konkretnej osoby, automat na powitanie działa przeciw Wam.
Od czego zacząć, jeśli macie już stronę
Przejdźcie tę listę na własnej stronie i policzcie, ile pozycji macie. Każdy brak to konkretny powód, dla którego ktoś wybrał inne biuro — i każdy da się uzupełnić osobno, bez przebudowy całości.
Jeśli braków jest więcej niż połowa, zwykle taniej wychodzi zrobić stronę od nowa niż doklejać elementy do układu, który ich nie przewidywał. Co wchodzi w taki projekt i ile kosztuje, opisałem przy stronach dla biur rachunkowych oraz w tekście o tym, ile kosztuje strona dla biura rachunkowego.