Jak biuro rachunkowe pozyskuje klientów z Google — 5 kanałów, które działają
Biuro rachunkowe rzadko potrzebuje „marketingu internetowego” w szerokim sensie. Potrzebuje kilku konkretnych rzeczy zrobionych porządnie — i większość z nich da się zrobić raz, a potem tylko utrzymywać.
Poniżej pięć kanałów w kolejności od najtańszego do najbardziej pracochłonnego. Jeśli macie czas tylko na jeden, zróbcie pierwszy.
Zacznijmy od tego, na co NIE celujecie
Fraza „biuro rachunkowe” bez nazwy miasta jest zajęta przez ogólnopolskie sieci i portale branżowe. Nawet gdyby udało się tam wejść, ruch przyszedłby z całej Polski, a Wy obsługujecie konkretny obszar — albo konkretny typ klienta.
To jest dobra wiadomość. Nie musicie wygrywać z nikim ogólnopolskim. Musicie być pierwsi u siebie.
1. Wizytówka w Mapach Google
Najtańszy kanał i zwykle najskuteczniejszy. Przy zapytaniu z nazwą miasta Google pokazuje nad zwykłymi wynikami trzy wizytówki z mapą — i to one zbierają większość kliknięć. Wejście do tej trójki zależy od innych rzeczy niż pozycja organiczna: kategorii, kompletności profilu, opinii i tego, jak blisko jest siedziba.
Uzupełnienie wizytówki to praca na jedno popołudnie, a efekt widać w tygodniach, nie miesiącach. Rozpisałem, co konkretnie decyduje, przy pozycjonowaniu biura rachunkowego.
2. Strona pod frazę z nazwą miasta
Druga rzecz, po którą sięga ten sam klient: klika w wizytówkę, widzi stronę i decyduje, czy dzwonić. Wizytówka bez porządnej strony przyprowadza kogoś, kto potem odpada.
Do rankowania na „biuro rachunkowe + miasto” potrzeba niewiele: nazwa miejscowości w tytule i nagłówku, adres widoczny na stronie, opis obszaru, który obsługujecie. Konkurencja lokalna zwykle nie ma nawet tego.
3. Opinie — i to, co z nimi robicie
Opinie działają na dwóch poziomach naraz: wpływają na to, czy Google pokaże Was w trójce, i na to, czy ktoś zadzwoni po zobaczeniu. Liczy się nie tylko średnia, ale świeżość i to, czy ktokolwiek odpowiada.
Najprostszy działający proces: po zakończonym rozliczeniu rocznym albo po pierwszym miesiącu współpracy wysyłacie jedną wiadomość z bezpośrednim linkiem do wystawienia opinii. Nie „będziemy wdzięczni za opinię”, tylko konkretna prośba w konkretnym momencie, gdy klient jest zadowolony.
Nie kupujcie opinii i nie wystawiajcie ich sami. To jest niezgodne z zasadami Google, a w branży, w której cała sprzedaż stoi na zaufaniu, wykrycie tego kosztuje więcej, niż jakakolwiek liczba gwiazdek jest warta.
4. Polecenia — które i tak przechodzą przez Google
To jest kanał, którego większość biur nie liczy jako internetowego, a on nim jest. Polecony klient prawie zawsze sprawdza Was w Google, zanim zadzwoni. I wtedy decyduje nie polecenie, tylko to, co zastanie: aktualne godziny, zdjęcia ludzi, ostatnia opinia sprzed miesiąca czy sprzed trzech lat.
Innymi słowy: praca nad wizytówką i stroną podnosi skuteczność poleceń, których już dziś dostajecie. To jest zwykle najszybszy zwrot z całej listy, bo nie wymaga zdobywania nowego ruchu.
5. Treści pod pytania zadawane przed wyborem biura
Najbardziej pracochłonny kanał i jedyny, który buduje się miesiącami. Ale też jedyny, który działa na kogoś, kto Was jeszcze nie szuka po nazwie.
Kluczowe rozróżnienie: piszecie dla klienta wybierającego biuro, nie dla osoby szukającej darmowej porady podatkowej. „Ile kosztuje księgowość dla jednoosobowej działalności”, „co powinno być w umowie z biurem rachunkowym”, „jak zmienić biuro w trakcie roku” — to są pytania kogoś, kto zaraz podejmie decyzję.
Czego nie robić
- Blog o zmianach w przepisach. Konkurujecie z portalami wydawców, a czytelnik takiego tekstu szuka odpowiedzi, nie księgowej.
- Kalkulatory podatkowe. Przyciągają ruch osób, które chcą policzyć coś za darmo.
- Płatne katalogi firm. Sprzedają obietnicę widoczności, której nie mają.
- Kilkanaście podstron „biuro rachunkowe + kolejne miasto”. Wzorzec, który Google rozpoznaje i wycisza, a Wam zostawia kilkanaście podstron do utrzymania.
Jeśli macie czas tylko na jedno
Wizytówka. Jest darmowa, zajmuje popołudnie, działa najszybciej i podnosi skuteczność poleceń, które już dostajecie. Wszystko inne z tej listy ma sens dopiero wtedy, gdy ona jest zrobiona.
Jak powinna wyglądać strona, na którą trafi klient z wizytówki, opisałem w tekstach co powinna zawierać strona biura rachunkowego oraz strony internetowe dla biur rachunkowych.